W Nowym Jorku spacery śladami bohaterek „Seksu w wielkim mieście” czy „Gosspi Girl” są szalenie popularne. Wiele turystek chciałoby zjeść lunch w słynnej Pastis czy usiąść na schodach MET. Sama chętnie odwiedziłabym knajpy, w których drinki sączyły Blair czy Carrie.

Dlatego podczas mojego ostatniego pobytu w Paryżu nie umiałam sobie odmówić przyjemności spaceru ścieżkami wydeptanymi przez Carrie Bradshaw, choć jeśli spojrzysz na mapę, szybko się zorientujesz, że za dużo tego Paryża nie zobaczyła.

Chodź na spacer! Ale najpierw wsiądź w metro i dojedź do stacji Alma Marceau – tam zaczynamy nasz spacer!

Hotel Plaza Athénée

W tym hotelu Carrie zatrzymała się z dziadem Petrovskim i czekała na niego w spektakularnej sukni od Versace, sukni, która była moją suknią ślubną marzenie, sukni, która po dziś dzień śni mi się po nocach.

Hotel Plaza Athénée to jeden z najbardziej znanych i ekskluzywnych hoteli w Paryżu. Nie musisz być zapraszana na pokazy mody, wystarczy, że staniesz przed hotelem i na własne oczy ujrzysz najnowsze kolekcje Dior, Chanel, LV czy Chloé prezentowane przez smukłe i stylowe Azjatki. Możesz także napić się kawy w hotelowej kawiarni, ale szczerze mówiąc, będzie smakowała lepiej nad Sekwaną, od której dzieli Cię tylko kilka kroków.

Restauracja L’Avenue

Raptem parę metrów od hotelu znajdziesz restaurację L’Avenue. To właśnie przechodząc obok niej Carrie zatęskniła za Nowym Jorkiem i swoimi przyjaciółkami, gdy przez okno zobaczyła cztery kobiety plotkujące i zanoszące się śmiechem. Doskonale ją rozumiem – mieszkanie setki kilometrów od ukochanych osób jest szalenie trudne.

Butik Dior

Wystarczy, że przejdziesz przez ulicę, by znaleźć się w butiku Diora, do którego Carrie wjechała ślizgiem, wywołując w ten sposób niemałe poruszenie.
Nie każę Ci powtarzać tego samego. Przyjrzyj się jednak fasadzie, ponieważ butik ten ma zawsze obłędne dekoracje – szczególnie w okresie Gwiazdkowym.

Galeria Jeu de Paume

W ogrodach Tuileries znajdziesz galerię, w której Petrovski miał wystawę swoich oszałamiających instalacji świetlnych, tak spektakuarnych, że Carrie nie było dane ich obejrzeć. To także z tarasu przed galerią pochodzą najpiękniejsze ujęcia Paryża z migoczącą wieżą Eiffel’a w tle. Ponieważ telewizja kłamie, możecie mieć problem z zobaczeniem tego widoku, ponieważ ogrody są zamykane tuż po zmierzchu. Na przykład w październiku o 19 już były zamknięte na łańcuch…

Restauracja Kong

Jeśli zrobiła na tobie wrażenie knajpa, w której Carrie zjadła lunch z byłą żoną Petrovskiego, ruszaj do Kong. Znajdująca się tuż obok Luwru restauracja słynie z obłędnego widoku i nieprzyzwoitych cen. Wedle mojej wiedzy warto zrobić rezerwację.
Jak się zapewne domyślasz, ja sobie tę przyjemność darowałam.

Cukiernia Cador

Jeśli tak jak ja chciałaś odwiedzić jedną z najbardziej uroczych telewizyjnych cukierenek, czeka cię rozczarowanie. Cukiernia Cador, w której Carrie koiła smutki i karmiła psa babeczkami jest zamknięta. W jej miejsce powstał lokal sieci Cojean, który podczas mojej wizyty w Paryżu był nieczynny. Może to i lepiej.

Place Dauphine

Przygotowując dla Ciebie ten wpis i materiał video, znalazłam jeden z najpiękniejszych skwerów w Paryżu, czyli Plac Dauphine. Mieści się on na wyspie Cité znanej z katedry Notre Dame. Tymczasem dwie uliczki dalej znajdziesz oazę spokoju w centrum turystycznego gwaru. Napijesz się tu kawy, wina, a także pograsz w boule. Lub po prostu pospacerujesz jak Carrie i Pietrovsky.

Pont des Arts

To tutaj Carrie całowała się Bigiem, gdy ten, niczym rycerz w czarnej limuzynie, wyruszył do Paryża ratować swoją nowojorską królewnę uwięzioną w złotej klatce przez skupionego na sobie Rosjanina. Prosty, drewniany, daleko mu do przepychu mostu Aleksandra i chyba dlatego jest tak lubiany przez Sempé, który z upodobaniem umieszcza go na swoich ilustracjach.

Place Saint – Sulpice

Kolejne malownicze miejsce, na które natknęłam się parę lat temu podczas spaceru w kierunku Ogrodu Luksemburskiego. Plac, w centrum którego pyszni się oszałamiająca fontanna projektu Ludwika Viscontiego.
To przy tym placu Carrie telefonowała do Mirandy i to tutaj w księgarni znalazła swoją książkę. Naturalnie zarówno budki telefonicznej jak i księgarni próżno szukać.

Allée du Séminaire

Wzdłuż ulicy Bonaparte wiedzie zadrzewiona aleja. Wydaje mi się, że tutaj znajdziesz fontannę, przy której Carrie czyściła buty z paryskiego „merde”. Nie jestem pewna, bo udało mi się uzyskać podobny kadr, ale równocześnie fontannie brakuje kranika u podstawy…Ta fontanna ma jednak sens, ponieważ…

Rue Servandoni

…tuż obok znaduje się ulica Servandoni, na której Carrie dostała po głowie i wdepnęła w „merde” uświadamiając sobie, jak bardzo jest nieszczęśliwa w małym płaszczyku i czerwonej sukience w grochy.

To był ostatni przystanek na trasie naszej wycieczki! Zasłużyłaś na odpoczynek, dlatego złap kawę i rogalika i idź do Ogrodów Luksemburskich – będziesz zachwycona. W samych Ogrodach – po ich lewej stronie patrząc mając ulicę Servandoni za plecami – znajduje się maleńkie bistro. Możesz usiąść także tam.

Mam nadzieję, że spacer ci się spodobał!

A ponieważ jestem super miła, proszę, oto link do mapy z planem spaceru!

Bisous :*

You May Also Like

2 comments

Reply

Cudownie! ♥️

Reply

:*

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *