W Nowym Jorku spacery śladami bohaterek „Seksu w wielkim mieście” czy „Gosspi Girl” są szalenie popularne. Wiele turystek chciałoby zjeść lunch w słynnej Pastis czy usiąść na schodach MET. Sama chętnie odwiedziłabym knajpy, w których drinki sączyły Blair czy Carrie. Dlatego podczas mojego ostatniego pobytu w Paryżu nie umiałam sobie odmówić przyjemności spaceru ścieżkami wydeptanymi … Continue Reading

Latami należałam do grupy kontestującej Walentynki. Podobnie jak wiele moich koleżanek uważałam, że to święto ma jedynie na celu drenaż portfela. Kwiaty wino, czekoladki, bielizna, biżuteria, wystawne kolacje w ekskluzywnych restauracjach były dla mnie równoznaczne z wyciąganiem pieniędzy od zwykłych ludzi. Byłam z siebie dumna, że jestem taka niezależna i powtarzałam, że przecież mamy swoje, … Continue Reading

Przestaliśmy zwiedzać. Teraz podróżujemy, odkrywamy, eksplorujemy, doświadczamy, gubimy się i zatracamy. Nie dla nas wydeptane przez innych ścieżki, my nie damy złapać się w turystyczne pułapki, bo unikamy ich jak ognia! Uważamy się za podróżników, choć tak naprawdę jesteśmy po prostu turystami z bajeranckimi etui na paszport i łatwym dostępem do tanich lotów. Turystyka kojarzy … Continue Reading

W grudniu łatwo jest kochać zimę. Kiedy wyjmujemy pierwsze ozdoby świąteczne, zachłannie upajamy się zapachem mandarynek, pierniczków i świerkowych gałązek. Kiedy herbata z imbirem staje się napojem numer jeden, kiedy na myśl o pierogach i maminym serniczku buzia się sama uśmiecha oraz kiedy kilka zapalonych świeczek wprowadza cudownie ciepły nastrój. Tak, w grudniu łatwo jest … Continue Reading